Gandalf Zielony, tak nazwały mnie koleżanki ze studiów. Czemu trudno powiedzieć, pewnie z powodu zielonych polarów, które lubię nosić oraz dużego zielonego kaptura, który zakrywa moją głowę w deszczowe dni.

Tęsknota

Dodane 04 listopada 2008 o 20:18:32,

W moim sercu jest rozżarzony węgiel, porzar, którego nie można ugasić. Parzy i piecze, nie pozwala się skupić..

Nadeszła noc, przyjaciółka, która przynosi ukojenie, lecz dziś mnie zdradziła. Otulony ciszą i spokojem jej czarnych skrzydeł czuję wyraźniej ten ból. To co kiedyś przynosiło zapomnienie ukojenie trosk, dziś nie pozwala zapomnieć o cierpieniu.

Chciałbym zapłakać, wypłukać z siebie troski, obawy i żale i zgasić ten pożar, płakać jednak nie umiem. Moje oczy pozostają suche, wszystko co mnie dręczy pozostaje we mnie, muszę sobie z tym poradzić, zdusić, przełknąć lub przełamać.. lub ulec.

Jak bym chciał zapłakać, wylac z siebie ból i troski, lecz nie umiem. Gdy widzisz płacząca na ulicy, szlochającą kobietę, co myślisz? Beksa, marze się, nie ma się czym martwić.. Dziś wiem, że one wiedzą co robią, ich żale i troski spływają wraz ze łzami na bruk, pozostają po tym spokojniejsze, gotowe do stawienia czoła wyzwaniom.

Płakać nie umiem, żalu nie wyleje więc wraz ze łzami.. przelewam je więc w tekst, moje łzy spływają po klawiaturze, napięcie przemienia się w tekst na ekranie. Serce jednak wciąż krzyczy. Noc, moje serce chce wyć, krzyczeć.. lecz na niebie ciemno, dziś nie ma księżyca, muszę cierpieć w milczeniu.

Tęsknota, ten gorący węgiel w moim sercu, zabiera go coraz więcej. Nie umiem jej zgasić. Ale wiem, ze gdy przyjedziesz zgasisz go jednym usmiechem, jednym wesołym zdaniem, jednym pocałunkiem..

Tęsknota piecze i pali mnie od środka, a ja zaciskam zęby i czekam, starając się wsłuchać w ciszę nocy, ukoić się jej czarem, bo wiem że gdy będziesz przy mnie wszystkie rany i zmartwienia ulecą ze mnie.



Jogger.PL (c) 2006
  • RSS feed,
  • ValidXHTML andCSS,
  • Wszystkie prawa zastrzeżone.